Katarzyna Wężyk, Aborcja jest, Wydawnictwo Agora, Warszawa 2021

______________________________

Katarzyna Wężyk skończyła redakcję książki Aborcja jest w styczniu 2021 roku, tuż po wybuchu protestów wywołanych decyzją Trybunału Konstytucyjnego delegalizującej aborcję z przesłanek embriopatologicznych, ale również, jak pisze, wywołanych frustracją, która narastała latami, i wreszcie wybuchła. Choć po trzech miesiącach rządzący nie raczyli oddalić się chyżo, jak radziły im protestujące, a w międzyczasie pojawiły się kolejne inicjatywy na rzecz dalszego zaostrzenia przepisów aborcyjnych, w tym karania kobiet, protesty przyniosły gigantyczną zmianę języka, którym o aborcji mówić się nam pozwala. Dotąd:

[m]ówienie o swojej aborcji inaczej niż „miałam drugie stadium raka, ciąża była z gwałtu, a płód z wadą letalną, ale i tak żałuję, że to zrobiłam”, narażało na społeczny ostracyzm – pisze autorka.

To już nie wróci – zapewnia. Teraz czas na znormalizowanie tak zwanej zwyczajnej aborcji, czyli zabiegów tych 74 procent kobiet, które pytane o powód przerwania ciąży odpowiedziały, że dziecko w tym momencie dramatycznie zmieniłoby ich życie, tych 48 procent, które na to samo pytanie (można było zaznaczyć kilka odpowiedzi) odpowiadały, że nie chcą być samotnymi matkami, tych 73 procent, które deklarowały, że nie stać ich na dziecko.

Katarzyna Wężyk opisuje, jak kontrola nad ciałami kobiet przebiegała od starożytności, przypomina, jak w kolejnych krajach kobiety zdobywały wolność reprodukcyjną, i co takiego stało się Polsce, że proces ten gwałtownie zmienił swój kierunek. Przedstawia drobiazgowo historię III RP z perspektywy politycznej walki o aborcję, zamieszczając szczegółowe kalendarium kolejnych kroków pozbawiania kobiet praw reprodukcyjnych i kolejnych niepowodzeń inicjatyw na rzecz prawa do wyboru. Cytuje najważniejsze prace badawcze na ten temat i ich autorki, a na końcu książki zamieszcza wyczerpującą listę źródeł wykorzystanych w poszczególnych rozdziałach. Rozmawia z działaczkami Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i Aborcyjnego Dream Teamu, z amerykańskimi pracownicami klinik aborcyjnych i osobami, które przed nimi protestują. Przypomina aborcyjny coming out Katarzyny Bratkowskiej z 2013 roku i przytacza aborcyjne coming outy z warszawskiej demonstracji 30 października 2020 roku. Przypomina historie Barbary Wojnarowskiej, Alicji Tysiąc, nastoletniej „Agaty”, a także śmiertelnych ofiar restrykcyjnych przepisów aborcyjnych: Savity Halappanavar oraz Agaty Lamczak.

Tytuł książki nawiązuje do okładki Wysokich Obcasów z 2018 roku, na której pojawiły się działaczki Aborcyjnego Dream Teamu oraz hasło „Aborcja jest OK”. Okładka przykuła uwagę, ADT oraz redakcja WO zostały zaatakowane nie tylko przez przeciwników aborcji, ale i część osób popierających prawo do aborcji wyłącznie w skrajnych sytuacjach i traktowane jako ostateczność oraz mniejsze zło. Mimo to, a może właśnie dlatego, ciężar dyskusji został wówczas przesunięty, resztę zrobiły protesty z 2020 roku, i wydanie książki, w której aborcja po prostu jest, wydaje się ukoronowaniem procesu odzyskiwania języka jakim mówimy.

Całość książki jej autorka przeplata herstoriami różnych kobiet, które przerwały swoje ciąże z różnych powodów, w różnych miejscach i różnych czasach, opowiedzianymi przez nie same. Jedna z nich, poproszona o dokończenie zdania „Aborcja jest…” odpowiada:

– Po prostu jest. I chyba z dostrzeżeniem tego faktu wszyscy mają największy problem […]

______________________________

Iza Desperak

Back to Top